Szczęśliwy początek

Przysłowie mówi "...każdy jest kowalem swojego losu"  oznacza to dla mnie to, że szczęście jest wyjątkowe i indywidualne, tak samo jak my ludzie. Nie można do porównywać, czy mierzyć, bo bycie szczęśliwym dla każdego z nas oznacza co innego. Jest jednak jeden czynnik wspólny dla wszystkich, tylko my sami wiemy co nas satysfakcjonuje i co dla nas oznacza szczęście. 

Szczęście dla mnie to zdrowie i bliscy mi ludzie, pod tym względem ubiegły rok był pełen dobrych chwil dla mnie i moich bliskich, mogę więc z wielką wdzięcznością powiedzieć, że mieliśmy udany rok. Byłabym niewdzięczna, gdybym myślała inaczej i bardzo proszę tylko o to w tym kolejnym by nie był gorszy, abyśmy byli zdrowi i mogli się widywać jak najczęściej. 

Każdego roku mam też mniejsze plany, marzenia i liczę, że nadchodzący rok będzie obiecujący i pełen nowych wyzwań oraz przygód,  mam też klasyczną listę postanowień: chciałabym jeść bardziej regularnie, wyrobić nową kartę miejską, bo zabieram się za to 3 miesiąc i liczę, że nowy rok mnie do tego bardziej zmotywuje. Chciałabym też w tym roku pójść na kurs szycia i zrobić coś zupełnie nowego, mieć poczucie, że ciągle się rozwijam i kształcę. Z ubiegłego roku chciałabym podtrzymać postanowienie czytania dwóch książek miesięcznie. Tyle i aż tyle, nadzieję i planów wiąże z nadchodzącym rokiem. 

Kończąc, wrócę do początku "każdy jest kowalem..." sądzę, że świadomość tego jest niezwykle ważna w czasach, gdy pokazujemy sporą część naszego życia i dajemy je pod ocenę innym, dla których nie zawsze nasze wybory są tymi najlepszymi. Istotą jest jednak to by iść swoją drogą, która daje nam szczęście, nawet gdy pobocznie obserwujący mają na ten temat inne, mniej przychylne zdanie. Tego oprócz zdrowia, życzę Wam najbardziej w tym już nowym roku, abyście byli pewni swego i kreowali wasze życie dla siebie, a nie innym na pokaz.

Szczęśliwego nowego roku życzy Karolina

Komentarze

Newsletter