HAUL: Nowości września i października 2015

W tym miesiącu podsumuje w jednym wpisie zakupy z września i października, dzieję się tak gdyż w ubiegłym miesiącu post z zakupami nie ...


W tym miesiącu podsumuje w jednym wpisie zakupy z września i października, dzieję się tak gdyż w ubiegłym miesiącu post z zakupami nie był opublikowany i nie jest to niczyja winą, ani też zasługą (w przypadku osób, które nie lubią hauli i już się cieszyły na ich brak ;p). Nie ma to także, nic wspólnego z zaprzestaniem przeze mnie robienia zakupów kosmetycznych, o co to nie (to chyba nie jest możliwe), po prostu jak wiecie pod koniec września byłam na wakacjach (z resztą, dopiero pisanie tego wpisu uświadomiło mi, że minął już miesiąc i czas jak zawsze ucieka jak szalony). Oczywiście istnieje duże prawdopodobieństwo, że coś mi umknęło, lub o czymś zapomniałam i Wam tego teraz nie pokaże, ale co się odwlecze to nieciecze i na pewno w końcu gdzieś się wyłoni owa "nowość", zupełnie niepotrzebnie przedłużam, więc do rzeczy!

Wrzesień

 Collistar Talasso-Scurb Anti-Eta peeling
Od dawna chciałam sprawdzić na sobie legendę peelingów Collistar i w końcu dzięki tej miniaturce udało się. Peeling okazał się naprawdę świetny, jednak ciągle nie jestem przekonanie do wydania na tego typu produkt prawie 200zł, także fantastyczny produkt za niebotyczna cenę. Z racji, iż była to miniatura, już dawno go nie mam, ale ciągle wzdycham :)

 Alterra Żele pod prysznic & Isana Sól do kompieli
Po żele te sięgam od kilku miesięcy, więc mogę o nich już coś powiedzieć: są dość specyficzne, jednak nie wysuszają, są pozbawione parafiny i slsów, idealne dla vegan. Sól to dla mnie wyłącznie zapachowy dodatek i pod tym względem , ta z Isany sprawdza się.

 Marion Olejki Orientalne Regeneracja 
Powiem szczerze liczyłam na lepsze efekty i większą wydajność, olejek skończył się po niecałych dwóch tygodniach codziennego stosowania, gdyż używam olejków także na suche włosy. Nie oczekiwałam regeneracji, ale odrobiny nawilżenia i wygładzenia i w moim przypadku nie uzyskałam tego, olejek oblepiał mi włosy; to kolejna "nowość", którą już wykończyłam, nie wiem czy ten haul nie powinien być denkiem ;p

Uriage woda termalna 
Kolejne opakowanie, jestem ciągle wierna Uriage i naprawdę nie wyobrażam sobie życia bez wody termalnej.

 EOS balsam do ust
To mój pierwszy balsam tej marki, tak jak już słyszałam nawilżenie nie należy do silniejszych i zgadzam się z tym, jednak ma coś w sobie i tym czymś jest dla mnie zapach, smak i forma aplikacji jest bardzo wygodna - nie sądziłam, że to powiem, ale naprawdę kształt ma znaczenie ;p


Celia Pomadka Utlenialna
Jednym z moich pierwszych wspomnień, które pamiętam samodzielnie, jest rysowanie mebli w sypialni moich rodziców, taką własnie pomadką :) Dlatego, gdy zobaczyłam ja w moim osiedlowym sklepie nie umiałam przejść obojętnie :) Pomadka nadaje delikatny kolor i ładnie nabłyszcza usta.


Pędzel Avon
Po raz kolejny zaryzykowałam i kupiłam pędzel z Avonu i nie żałuje. Jest dobrze wykonany, bardzo miękki i ślicznie wygląda, polecam.


Miss Spory Instant Lip Colour&Shine
Kretka do malowania ust o bardzo delikatnym zabarwieniu i nawilżającej formule, sprawdza się w ciągu dnia do szybkich poprawek bez lusterka. 


Lip Gloss Roll On
I w tym przypadku podziałały sentymenty, niestety błyszczyk jest bardzo lepki i ma paskudny smak; zaletą jest wygodna aplikacja (nic się nie wylewa), ładny zapach. Gdy wyciągałam ją przy znajomych wszystkim odżywały wspomnienia ;p

Original Source Wild Cherry and Nettle żel
Żele tej marki zwykle mnie wysuszają, po ten sięgnęłam ze względu na oznaczenie, że jest przeznaczony dla vegan - czyli nie testowany na zwierzętach. Zapach był bardzo intensywny i długo utrzymywał się na skórze, jeśli chodzi o wysuszenie, ten konkretny żel nie robił tego, wiec może coś w tej kwestii się zmieniło.


Grecja

Korres Black Pine
Zestaw o właściwościach liftingujacych, dla mojej mamy - składa się z kremu na noc i kremu pod oczy.


Korres Almond Blossom
Zestaw kremów nawilżających na dzień i na noc.



Korres Magnolia
Zestaw kremów na dzień i noc nawilżających i przeciwdziałających pierwszym zmarszczą. 



Korres Oczyszczanie
Miniaturowy zestaw do oczyszczania w skald którego wchodzi: Żel do mycia cery z biała herbatą, maska oczyszczająca z wyciągiem z granatu i peeling mechaniczny. 

 Korres Cień w sztyfcie


Korres Blue Sage woda toaletowa
Wodę kupiłam w prezencie dla mojego taty, jednak przywiózł sobie też taką mój chłopak i oboje jednym głosem polecają, głównie ze względu na intensywny i długotrwały zapach, bo oczywiście woń to kwestia gustu, a  wybór zapachów Korresa jest dość szeroki. 


Korres Puder Multiwitaminowy
Puder przeznaczony jest dla cery normalnej i mieszanej, ładnie matuje, jednak mocno się pyli. 
Lokalne mydła oliwkowe 
o zapachu granaty i drzewa sandałowego.

Październik

Kiehl's Creamy Eye Treatment with Avocado
Najbardziej wychwalany krem pod oczy w końcu jest mój <3 Kupiłam go podczas mojej ostatniej wizyty w Warszawie; na razie bardzo ćwiczę swoja silna wolę i czeka na półeczce na swoją kolej (obiecałam sobie, że najpierw wykończę krem z Biodermy, który używam). Mam wielkie nadzieję związane z marką Kiekl's, do zakupów dostałam próbki serum i kremów i po zastosowaniu ich wiem, że nadzieje te są uzasadnione. 

Garnier Ultra Doux szmpon
Szukam szamponu! Jak widźcie znalazłam, ale znajdziecie w tym wpisie jeszcze kilka szamponów, więc sprawa nie jest taka prosta ;/ Skończył mi się mój litrowy Joico Moisture Recovery i jak zawsze po tak dużym opakowaniu robię sobie przerwę. Co do samego Ultra Doux, oczyszcza prawidłowo, jednak liczyłam na nawilżenie włosów już w pierwszym etapie podczas oczyszczania i niestety się przeliczyłam. 


Dove Intensive Repair maska
Ile to ja jej się naszukałam! Ale w końcu mam, mimo zmiany szaty graficznej opakowań zawartość wicia jest świetna. Maskę recenzowałam na blogu chyba rok temu: recenzja tutaj.


Dove Intensive Repair 
Za nim trafiłam na maskę, kupiłam w Biedronce (w promocyjnej cenie ok 17zł) zestaw szampon i odżywka również od Dove z serii Intensive Repair i okazały się równie dobre, co maska. Tym samym znalazłam swoja ulubiona serię kosmetyków drogeryjnych do włosów.


Rival de Loop Clean&care
Żel do mycia  twarzy z Rosmmana, chciałam czegoś delikatnego i trafiłam na ten żel, an razie nie mam zastrzeżeń. 

L'Oreal Elseve Fibralogy
Kolejny zestaw do włosówka, który kupiłam szukając ideału; zestaw nie jest zły, włosy faktycznie optycznie wydaja się bardziej gęstsze, niestety moje włosy są po zastosowaniu zestawu twarde i szorstkie :(


Evree balsamy do ciała
Oba balsamy mają z zadanie nawilżać skórę, różowy Total Nutrifirm dodatkowo ma właściwości ujędrniające, na razie stosuje niebieski Deep Moisture i jestem bardzo zadowolona, skóra jest gładka i miękka, oraz wygląda na bardzo nawilżoną.

inne:

L'Oreal Revitalift Filler [Ha]
Zestaw składając się z kremu and zień i serum o właściwościach poprawy objętości skóry, nowość od L'Oreal Paris, którą otrzymałam do testów podczas konfederacji prasowej marki L'Oreal. Więcej na ich temat <tutaj>, a informacje o samej konferencji dostępne są <tu>.

Curaprox White is Black
Testuję także otrzymana we wrześniu pastę Curaprox White is Black, efekty już wkrótce na blogu! Jeśli szukacie informacji na temat produktu zapraszam na oficjalną stronę internetową: TUTAJ

Vogue USA
W trakcie pobytu w  Grecji kupiłam sobie bardzo pożądane wrześniowe wydanie Vogue, dźwigałam "biblie mody" w walizce, bo w Empiku musiała bym zapłacić dużo, dużo więcej.


Kosmetyki, które przywiozłam z konferencji
Meet Beauty


Yves Rocher online


Macie tu przekrój nowości z ostatnich dwóch miesięcy, naprawdę obszerny; wielokrotnie dawałam powody do podejrzewania mnie o zakupocholizm, tym razem to już niezbity dowów, ale powiedzcie szczerze czy można było sie temu oprzeć? 
pozdrawiam WeeMini

 ↓↓ OBSERWUJ BLOGA, JEŚLI CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO Z POSTAMI ↓↓

PODOBNE POSTY

31 komentarze

  1. Miłych testów! :) mnie szczególnie zaciekawiły te produkty marki korres ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Dużo rzeczy nie znam więc z niecierpliwością czekam na recenzje :)

    OdpowiedzUsuń
  3. WOW, jak super gromadka, Korres chyba króluje :) Miłego testowania, chętnie poczytam recenzje :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Sporo fajnych produktów się tutaj pojawiło :) Ciekawi mnie marka Korres, więc z niecierpliwością czekam na recenzje ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nooo, Felinka pójdzie w ruch :) Ten podkład MF też bardzo lubiłam ♥ Eosa mam w smaku Owoców leśnych, w pełni potwierdzam twoją opinię, jest fajny, aczkolwiek na przesuszonych ustach nie zda egzaminu :)
    Korresa... biorę wszystko! Tyle cudów!!! *-*
    Miłego stosowania ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Garnier Ultra Doux szmpon - jest chodzi o ten szampon bardzo się na nim zawiodłam. Moje włosy były strasznie ciężkie, musiałam niestety zmienić!

    http://0hopeinmylife.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. Dużo fajnych kosmetyków :) jeszcze nie mam eosa, aż wstyd :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Fajna ta kredka do ust z MS :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Sporo tych nowości :) uwielbiam eos :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Sporo fajnych kosmetyków, choć chyba najbardziej ciekawi mnie marka Korres :) Ja wrześniowy numer Vogue`a zamówiłam prosto z USA, a i tak wyszło o połowę taniej niż jego cena w Empiku :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Śmieszna ta pomadka z Celii :P A ogólnie to nieźle zaszalałaś :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Fajne nowości, błyszczyk w formie roll on był pierwszym jaki miałam :)

    OdpowiedzUsuń
  13. ooo ileż tu fajnych rzeczy widzę ;p, Dove maski i szampony bardzo lubię (to jedne z tych sieciówek do włosów które są w moim ulu) , Evree mam po raz pierwszy - balsam już polubiłam, teraz przyszła kolej na serum do paznokci :) Pędzelek z Avonu kojarzy mi się z serią pędzli RT - i chyba na tym bazowali :) Wygląda ładnie i jeszcze jak mówisz że się sprawdził to tym bardziej fajnie :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Moment de Bonheur ! Uzywam od jakiś 2lat i co najzabawniejsze jeszcze ani jednego flakonika nie kupiłam sama :))
    Polecam wszystkim ten zapach ;p
    Jak byś chciała to zapraszam do mnie ! :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Mnie natomiast ciekawią mydełka :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Uzywalam szamponu z Korres i byl swietny! Mam nadzieje, ze reszta produktow rowniez sie taka okaze :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Mam ten sam balsam EOS i ten zapach i smak <3

    Obserwuję!

    OdpowiedzUsuń
  18. Korres ... mam tylko tusz do rzęs i jestem bardzo zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Ciekawa jestem tego szamponu Dove i odżywki, bo póki co jestem wierna żółtej serii Pantenee :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Szampon z Dove kuszący. Ostatnio używałam tego z olejkami i całkiem dobrze się sprawdził :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Mam tę kredkę z MS ale w mocniejszym kolorze i również ją uwielbiam :D
    a szampon z Garniera też u mnie dobrze się sprawdza!

    OdpowiedzUsuń
  22. Duży haul :D ja lubię te olejki z Marion, ale na końcówki :D

    OdpowiedzUsuń
  23. Ale super haul! takii duużyyy:)


    http://sisterschannelfashion.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  24. Muszę się przyjrzeć tej kredce do ust z Miss Sporty podczas promocji w Rossmannie:)

    OdpowiedzUsuń
  25. Mnóstwo ciekawych nowości, widzę że dla każdego coś dobrego :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Collistar wygląda kusząco ale cena faktycznie miażdży:) Zaciekawiła mnie pomadka Celi z czystego sentymentu. Pamiętam, że dostałam kiedyś końcówkę podobnej pomadki dla lalek:P Zaciekawił mnie pędzel z Avonu.

    OdpowiedzUsuń

@weemini