IsaDora, Perfect Matt Lipstick / recenzja

Kilka postów temu pisałam, że ostatnio używam tylko pomadek matowych, po napisaniu tamtego przypomniałam sobie o pomadce z Isadory, 47 &qu...


Kilka postów temu pisałam, że ostatnio używam tylko pomadek matowych, po napisaniu tamtego przypomniałam sobie o pomadce z Isadory, 47 "Summer red", która jako jedyna moja pomadka ma wykończenie, którego sama nie potrafię określić. Od razu po nałożeniu pomadka wydaje się być satynowa, jednak gdy jej pierwsza warstwa zetrze się, staje się idealnie matowa. Szminka pochodzi z serii "Perfect moisture lipstick", która ma właściwości nawilżające i wydaje mi się, że to właśnie dzięki temu nie jest idealnie matowa od samego początku.
Sam kolor jest moim zdaniem idealny, jest to dla mnie kwintesencja czerwieni: intensywna i żywa barwa (którą najlepiej oddaje ostatnie zdjęcie, test na dłoni), jak kolor czerwonych róż. Formuła jest delikatna, kremowa i bardzo nawilżająca, efekt utrzymuję się przez dłuższy czas. Pomadka nie podkreśla suchych skórek i nie przesusza ust, a można nawet powiedzieć, że nawilża. Jest to jednak efekt krótkotrwały i nie wpłynie na nawilżenie naszych ust, gdyż po starciu jej usta są w stanie jak z przed nałożenia. Śmiało jednak nadaje się nawet dla suchych ust, bo nie podkreśli ich niedoskonałości. Jest też dość trwała z konturówką wytrzymuje do 6 godzin, sama mniej w zależności, czy będziemy ją eksploatowały, poprzez jedzenie, picie itp. Pomadka po starciu się pierwszej warstwy lekko wtapia się w usta, dzięki temu możemy cieszyć się jej trwałością; jednak przez cały czas pozostawia ślady np na kubkach, co dla wielu jest nieestetyczne i nie świadczy dobrze o produkcie. Trudno ją też zmyć, jeśli musimy wykonać poprawki lub ściągnąć ją niż sama zetrze się; usuwanie jej jest dość pracochłonne, pomadka marze się i zostawia zabarwione usta, płatek kosmetyczny i ręce :) Pomadka jest też wydajna, jedno pociągniecie idealnie pokrywa usta. Pomadka nie ma zapachu. Po otwarciu jest ważna przez 24 miesiące. Opakowanie jest klasyczne i całkiem ładne; z mocnego plastiku. Otwarciu i zamknięciu towarzyszy charakterystyczny "kilk". Jednak srebrne zdobienia ścierają się, w moim przypadku po kilku miesiącach noszenia w torebce (nie codziennie) wygląda z każdej strony jak na zdjęciu pierwszym ;/ Cena pomadki to 54zł za 4,5g; można też czasem zakupić je w wersji miniaturowej 2,5g za ok 20 zł :)
Pomadka jest dość dobra, ma bardzo ładny kolor, nawilża. Jest za to średniej trwałości, ma zmienne wykończenie, co po zakupie może rozczarować, oraz jej cena jest dość wygórowana jak na skuteczność. Wiem, że wiele marek oferuje droższe pomadki, jednak biorąc pod uwagę to, że znalazłam idealna pomadkę za 30zł, to teraz porównuje inne do niej ;) 


 ↓↓ OBSERWUJ BLOGA, JEŚLI CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO Z POSTAMI ↓↓

PODOBNE POSTY

21 komentarze

  1. ostatnio kuszą mnie czerwone pomadki, jakąś na pewno wypróbuje :)

    http://ewciakkkk.blogspot.com/2014/11/111114.html

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetna recenzja, a matowe pomadki są bardzo modne w tym sezonie. Ja również lubię czerwienie na ustach.
    Zapraszam do mnie w wolnej chwili ;)
    http://maryla-kowalik.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Potrzebuję podobnej pomadki. Jednocześnie nawilżającej, ale z drugiej strony z możliwością efektu matu. Tak jak piszesz, fajnie, że tą szminką można uzyskać taki efekt, bardzo mnie to zachęca. Jeśli ją spotkam w sklepie, to na pewno się zainteresuję i sprawdzę jak nie na ustach, to chociaż na dłoni. ;)
    Pozdrawiam ciepło,
    http://inspiratium.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja mam taki typ urody, że w czerwony h ustach mi nie do twarzy. Za to szaleje z różem :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Uwielbiam czerwony kolor szminki do lekkiego makijażu, a szczególnie matowy. Bardzo treściwe i ciekawe notki, pozdrawiam 1:)

    OdpowiedzUsuń
  6. zapowiada się ciekawie. Szkoda, że nie pokazałaś jak szminka prezentuje się na ustach

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję za podpowiedz, następnym razem postaram sie pokazać szminkę na ustach^^

      Usuń
  7. Mocny kolorek.
    Zapraszam do siebie
    http://blogujemytestujemy.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. Jaki śliczny kolorek! :))

    http://alekssandrasssss.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. Świetna jest. ;)
    A przy okazji - masz świetny szablon na blogu. ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Prezentuje sie swietnie,zapraszamdosibiena rozdanie;) Buziaki;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Uwielbiam szminki z IsaDory ;)

    versjada.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  12. Świetny odcień ma ta pomadka :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ładna ta czerwień ;-) a co powiesz o Isadora Jelly Kiss? ;-)

    OdpowiedzUsuń

@weemini