Ulubione rzeczy: Luty 2015

Luty był bardzo fajnym miesiącem, śmiesznie to brzmi, ale taka jest prawda. Pomimo sesji i powrotu już w ubiegłym tygodniu na zajęcia,...


Luty był bardzo fajnym miesiącem, śmiesznie to brzmi, ale taka jest prawda. Pomimo sesji i powrotu już w ubiegłym tygodniu na zajęcia, mogę podsumować go bardzo udanie. Przez tydzień leniłam się nic nie robiąc (nie jest to może powód do dumy, ale...) i naładowałam się do dalszego działania :) Zima mimo zapowiedzi nie pokazała swojego srogiego oblicza, co również mnie ogromnie cieszy, gdyz nie należę do jej fanek. Brak mrozów, czy śniegu zupełnie mi nie przeszkadza. Poczułam wiosnę już do tego stopnia, że ostatnie dni lutego przechodziłam w adidasach, a w marcu liczę już na lżejszy płaszcz :)


Oto wszyscy moim ulubieńcy w tym miesiącu, jak zwykle starałam się nie wybrać ich zbyt wielu i powiedzieć czym zasłużyły na to miano. Znacie te produkty? Używacie ich? A może możecie polecić mi coś jeszcze lepszego? Gorąco zapraszam do dyskusji. 


 ↓↓ OBSERWUJ BLOGA, JEŚLI CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO Z POSTAMI ↓↓

PODOBNE POSTY

21 komentarze

  1. Nivea balsam bywa przydatny :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Tak myślę, ale chyba nie miała żadnego z Twoich ulubieńców.

    OdpowiedzUsuń
  3. Do tuszy Maybelline jestem sceptycznie nastawiona. Ale ostatnio testuję Colossala i chyba zmienię zdanie.

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo lubię te maski biovax:)

    OdpowiedzUsuń
  5. O tej butelce już coś kiedyś słyszałam, fajna sprawa. A maski Biovax mi nie służą za dobrze :(

    OdpowiedzUsuń
  6. Ta butelka mnie zaciekawiła, zwłaszcza że poszukuję coś tego typu. Gdzie można ją kupić? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moja jest z drogerii Dayli; sa w Duce i na Allegro.

      Usuń
  7. Muszę więcej poczytać o tej buteleczce :) Zaciekawiła mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Saszetki biovax muszę kupić :)

    OdpowiedzUsuń
  9. butelka Booble kusi mnie już od jakiegoś czasu - wiele osób ją poleca, a z dostępnością stacjonarnie jest krucho...

    OdpowiedzUsuń
  10. Też nie przepadam za balsamowaniem się, więc z chęcią wykorzystam ten produkt z nivea :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Tusz mam jak narazie spisuje się ok, tylko do tej wyginającej szczoteczki trudno było się przyzwyczaić ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Tusz mam jak narazie spisuje się ok, tylko do tej wyginającej szczoteczki trudno było się przyzwyczaić ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Mam chęć na ten krem CC, bo podkład mi służy.

    OdpowiedzUsuń
  14. ta butelka jest bardzo praktyczna ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Swietne produkty. Bardzo fajny, przejrzysty blog :)

    Pozdrawiam
    dookola-swiata-w-jeden-dzien.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  16. Te uwielbiam te maseczki, jak narazie próbowałam tylko tej z naturalnymi olejkami, jest wspaniała!!

    OdpowiedzUsuń

@weemini