Giorgio Armani Luminous Silk Foundation / moja opinia

Nie ma dla mnie drugiego tak wyczekanego, upragnionego i wymarzonego podkładu, jak ten; jednak wysoka cena skutecznie zniechęcała mnie d...

Nie ma dla mnie drugiego tak wyczekanego, upragnionego i wymarzonego podkładu, jak ten; jednak wysoka cena skutecznie zniechęcała mnie do niego od lat. Wreszcie zaryzykowałam, a teraz pora na chłodno ocenić, czy warto było tyle czekać.

OPAKOWANIE I ZAPACH
Szkło i gruby plastik, opakowanie bardzo minimalistyczne i eleganckie, naprawdę solidne i dość ciężkie. Na mnie zrobiło wrażenie już dawno, jest ponadczasowe i się "nie starzeje".  Zapach równie elegancki, dla mnie lekko mydlany.

KONSYSTENCJA I WYDAJNOŚĆ
Lejąca, bardzo płynna, aż zaskakująco, biorąc pod uwagę pigmentację, przekłada się to na jego wydajność. Nie nakładam go codziennie, ale robiłam to we wrześniu (2017) i maju (2018), oraz teraz przez już ponad pół miesiąca i mam jeszcze 1/3 opakowania, podkład aplikuje BeautyBlenderem.


GAMA KOLORYSTYCZNA
Bardzo dobrze zbudowana, od jasnych kolorów w żółtych i różowych tonach, po te ciemniejsze. Duża i naprawdę dobrze dopasowana do wielu karnacji. Sama używam nr 4, który pokrywa mi się z 150 Revlon Colour Stay, ale odcień Armaniego, jest bardziej zółty, w moim odczuciu ładniejszy. Mój kolor nie oksyduje, niezależnie od pudru, czy kremu, kolor zawsze pozostaje ten sam. 

DZIAŁANIE
Podkład w 100% stapia się ze skórą, staje się niewidoczny, a jednak dobrze kryje i ujednolica kolor. Nie bez przyczyny mówi się, że to podkład jedwabisty, bo tak właśnie wygląda moja skóra po jego nałożeniu. Niezależnie od ilości warstw, a w wieczorowym makijażu nakładałam 2, podkład nadal wygląda lekko i nie widać, go na skórze. Jeśli chodzi o trwałość, to w upale sprawdza się o niebo lepiej niż zimą, w letnie dni w połączeniu z pudrem nie poprawiam go przez cały dzień pracy, czyli mniej więcej od godziny 7, gdy nakładam makijaż do 16-17, gdy wracam do domu, później zbieram sebum bibułką i cera znów wygląda bardzo dobrze. Zimą ścierał mi się z nosa po ok 3-4 godzinach, być może to kwestia używania obciążającego kremu, którym nawilżałam juz i tak tłusty nos. Nigdy natomiast nie podkreśla skórek, nie wchodzi w załamania, czy pory (a to moja częsta zmora na nosie), nie ma też mowy o plamach, czy ważeniu się. To podkład rozświetlający, ale nie tłuści skóry i nie obciąża jej, dlatego jest idealny dla posiadaczek cer mieszanych, marzących o subtelnym blasku, buzia wygląda naturalnie, nie świeci się tandetnie, podkład nie ma żadnych drobinek. Efekt zdrowej i wypoczętej cery gwarantowany. 
CENA I DOSTĘPNOŚĆ
Podkład oficjalnie dystrybuuje Douglas, tam za 30ml należy zapłacić aż 269 zł, moim zdaniem naprawdę dużo, cieszę się, że jakość idzie z tym w parze. 

PODUSMOWANIE
Przyznam szczerze, że mieliśmy trudne początki i nie sprawdzał się na kremach MYIA, gdy zaczęłam go nakładać go na serum wodne It's Skin,  zmieniło się wszystko, dodatkowo okazało się, że dla mojej cery duże znaczenie ma pora roku. Podkład ma piękne wykończenie i nie oksyduje na skórze, dzięki czemu dobrze dobrany kolor pozostaje idealny. Jest trwały, nie podkreśla zmarszczek, porów, pięknie wygląda na skórze; naprawdę pozwala osiągnąć wizualny efekt jedwabiu, gdyby tylko nie ta cena byłby idealny! Aby ułatwić Wam jego ocenę, przyznam, że świetnie widać jego wszystkie zalety w porwaniu z popularnymi drogeryjnymi podkładami HD (Catrice, czy Eveline), które dają piękny efekt zaraz po aplikacji, a później widocznie obciążają skórę i podkreślają załamania, tu efekt jest podobny wizualnie jak zaraz po aplikacji, ale nic nie zmienia się w ciagu dnia i choć wizualnie krycie jest podobne to Armanie, jest o wiele lżejszy i absolutnie nie zapycha.  

Tak oto widzę podkład, jest pełen zalet i naprawdę wyróżnia się na tle innych, także wysoką ceną. Czy go polecam, oczywiście. Zapewne kupię go znów ponownie, choć najpierw sprawdzę innego Armaniego, który podobno jest jeszcze lepszy, mówię POWER FABRIC, mam też na oku Clarins Skin Illusion, który jest w porównaniu z Luminous Silk, jednak sporo tańszy., a również działa rozświetlająco.

 Pozdrawiam Karolina!

PODOBNE POSTY

0 komentarze

@weemini