Haul Kiko / pierwsze wrażenie cienie KIKO

Zrobiłam niewielkie zakupy (znów), dlaczego więc piszę o nich? A no dlatego, że znów są z Kiko i ponieważ, marka wprowadza właśnie progra...

Zrobiłam niewielkie zakupy (znów), dlaczego więc piszę o nich? A no dlatego, że znów są z Kiko i ponieważ, marka wprowadza właśnie program lojalnościowy, a chciałabym poświęcić  mu chwilę. I właśnie od tego zacznę: w aplikacji na smartfona, możemy wypełnić specjalny kwestionariusz, dzięki któremu utworzymy własną KIKO REWARDS CARD, na którą  - pokazując pod czas zakupów kod QR na ekranie naszego telefonu - zbieramy punkty. każe 5 zł to 10pkt. "Nagrodą" są bony na 50, 100 i 150 złoty, analogicznie  za 2000, 3000, 4000 punktów. Co miesiąc pojawiają się specjalnie punktowane produkty, dające możliwość szybszego uzyskania bonu. A to tego na pierwsze zakupy uzyskujemy -10% bez względu za jaką kwotę zrobimy zakupy i czy są one z wyprzedaży lub promocji. 

Kupiłam małą paletę i 3 cienie wkłady, by ją uzupełnić. Wszystko po obniżonej jeszcze cenie, letnich wyprzedaży, choć jest to stała oferta i wkrótce produkty wrócą do normalnej ceny. Cienie kosztowały 11,90, a ich regularna cena to 25zł, myślę więc, że całkiem nieźle mi się to udało. 

Paleta jest plastikowa z magnetycznym zamknięciem, cienie dobrze osadzają się w także magnetycznych przegródkach. Paleta jest stabilna, choć mam wrażenie, że nie dość mocna by przetrwać upadek, czy zabezpieczyć dostatecznie cienie. Paleta nie ma także lusterka, a na wierzchniej matowej powierzchni zostają odciski palców i osadza się pył z cieni.  

Same cienie są dobrej jakości, mają lekko mokrą konsystencje, mimo, ze są to cienie prasowane. Dzięki temu świetnie się aplikują i rozcierają, choć niestety też delikatnie osypują. Są intensywnie napigmentowane, co do trwałości to ciężko mi się wypowiedzieć biorąc pod uwagę panujące upały, nie wiem czy ocenianie ich w tych warunkach bez bazy i/lub fixera (lub z nimi, bo inaczej nic się nie trzyma) jest sprawiedliwe :)

Postawiłam na kolory naturalne i uniwersalne :) Wkłady są naprawdę duże i nie wiem czy je zużyje, jednak na razie jestem bardzo zadowolona. 
pozdrawiam Weemini

 ↓↓ OBSERWUJ BLOGA, JEŚLI CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO Z POSTAMI ↓↓

PODOBNE POSTY

25 komentarze

  1. Mój ulubiony zbiór kolorów, neutralne i naturalne. :) Nigdy nie miałam żadnego produktu z kiko, ale coraz częściej się na nie natykam, może w końcu się skuszę? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Skuś się, skuś :) Wydaje mi się, że nie będziesz żałować :)

      Usuń
  2. Uwielbiam takie kolory na każdą okazje! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie tak starałam się je skomponować :)

      Usuń
  3. Z kiko mam tylko 2 lakiery, a moja mama wypiekany, podwójny cień. Kupiłam je w Niemczech na promocji i jestem zadowolona. Muszę bliżej przyjrzeć się temu programowi lojalnościowemu :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam "hopla" na punkcie zbierania rożnych punktów ;p Ale tu naprawdę jestem pozytywnie zaskoczona :)

      Usuń
  4. Kolorki są bardzo bezpieczne i uniwersalne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tylko z takimi jest nadzieja na zużycie :)

      Usuń
  5. ja się obkupiłam w lakiery, cienie tylko macałam ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Masz rację, kusząca obniżka. Moje kolory:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ciesze się, że kolory podobają się Wam dziewczyny! :*

    OdpowiedzUsuń
  8. niezła przecena, fajnie trafiłaś. :) a zestaw kolorystyczny jest piękny, taki bardzo naturalny i neutralny, przez co będą Ci pasować do wszystkiego. :))
    pozdrawiam.
    http://poprostumadusia.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. Ciekawa sprawa z kartą lojalnościową ... :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ciekawa sprawa z kartą lojalnościową ... :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ale ładne kolorki :) Nigdy nie miałam cieni z Kiko :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Moze tym produktem zaczne przygode z Kiko... :)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  13. Uwielbiam Kiko! świetna jakość za stosunkowo niewielką cenę :) polecam podkłady, lakiery do paznokci, cienie w kredce i water eyeshadow :)

    http//joannebiedziak.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

@weemini